Imię i nazwisko
Lokalizacja
trn
WWW

raczej w dźwiękach bystry

  • Czwartek, 30 lipca 2009

    • 13:52

      pakowanko i lecimy doma

  • Wtorek, 28 lipca 2009

    • 02:14

      dobra bity podobione, zaraz kolacja i spanie. jutro załatwianie plus bity ciąg dalszy. yo o

  • Poniedziałek, 27 lipca 2009

    • 01:24

      yo, i don't repeat shit. no, i do not smoke no weed kid.

  • Niedziela, 26 lipca 2009

  • Sobota, 25 lipca 2009

    • 10:20

      late night in the shadows when the daylight comes remember, you can't hide you can't run.

    • 10:17

  • Piątek, 24 lipca 2009

    • 19:00

      kraków zawsze spoko

    • 19:00

      druh sławek jak zwykle miazga totalna, pare fajnych fotek wpadło [flickr.com](s) sprawdzaj

    • 18:59

      chyba jedna z top 10 imprez życia

    • 18:59

      guess who's back?

  • Środa, 22 lipca 2009

    • 13:49

      wczoraj pan raczej, dzisiaj witek, jutro cała tpo familia@smarki@kraków. niezły tydzień.

    • 13:48

      nie no nie żyje dziś, może ktoś wyłączyć słońce?

  • Wtorek, 21 lipca 2009

  • Piątek, 17 lipca 2009

    • 17:30

      dramat
    • 16:34

      dobra jeden #polaroid już jest. sx-70 "wykurwisty majestat". teraz tylko film, filtr z jueseja i testowanko.

  • Środa, 15 lipca 2009

    • 21:28

      zobaczymy jak czym to się je

    • 21:28

      teraz #maniakonsumpcji jest grana. za mocno nawet dwa polaroidy kupione prawie. tzn jeden już a drugi prawie hohoho

    • 21:27

      dobra, wracam do życia po 1500 zeskanowanych slajdów. 5 dni z życia

  • Piątek, 10 lipca 2009

    • 19:51

      to wszystko jest tak łał, że aż odejmuje mowę. coś pięknego!

    • 19:48

      dobra, odkurzyłem sfond sqnksa, który to rok #polskirap 2001? mega się jaram tą płytą. chyba najbardziej z tych co mam na cede.

    • 15:33

      zjadłem właśnie pierogi z borówkami (nie jagodami!). lato oficjalnie rozpoczęte. cóż mogę powiedzieć? jaram się.

  • Czwartek, 9 lipca 2009

  • Środa, 8 lipca 2009

    • 23:35

      udany dzień, nie ma że nie ma. yoooooooo

    • 23:35

      dobra, klasycznie - bro zrobione. delirium tremens, wiadomo. japońskie asashi - całkiem ciekawe. erie noteckie, bardzo ciekawe.

    • 13:06

      hoooooo pan z licencjatem. zajawiunia. dobra kumulacja dzisiaj! uro+obrona i to jeszcze taka! wszystko się ładnie poskładało, kto by pomyślał... #whataday

  • Wtorek, 7 lipca 2009

    • 18:10

      śmieszniuchno, coś jak wtedy gdy poszedłem na egzamin którego nie było tylko razy milion. hoho

    • 18:10

      tak sobie czytam te rzeczy do tej obrony i śmieję się cały czas z absurdu tej sytuacji. najważniejszy dzień na studiach (so far) a ja mam niecały dzień na naukę

    • 10:59

      jednak obrona jutro, phd kocham pozdrawiam :*

    • 01:09

      znalazłem też dobry #cytat : "jeżeli będziesz żył bardzo, bardzo zachowawczo to nic złego, ani nic dobrego ci się w życiu nie przytrafi"

    • 01:08

      nie mogę spać. i to akurat jak rano muszę być w szkole żeby załatwiać jakieś śmieszne rzeczy. przeczytałem milion blogów, pośmiałem się z [ujeb.pl](s)

  • Poniedziałek, 6 lipca 2009

    • 11:43

      a i jeszcze obejrzałem wczora z wieczora drugą część public enemy number one. dobre francuskie kino, cassel chyba w życiowej formie.

    • 11:37

      teraz czekam aż małe dziecięce rączki poskładają sprzęt i wyślą do mnie zdarma! hooooo zajawiunia, tak

    • 11:37

      wczoraj w nocy przypomniała o sobie #maniakonsumpcji i kupiłem sobie dwie holgi w hongkongu.

  • Niedziela, 5 lipca 2009

    • 02:12

      nocy spacerek + flickr update

  • Sobota, 4 lipca 2009

    • 16:42

      big lebowski. his dudeness daje radę!

  • Piątek, 3 lipca 2009

    • 18:32

      teraz w poszukiwaniu sampli odyseja, ale najpierw lody zjem, je

    • 18:32

      dobra, wczorajszy bit poprawiony

    • 12:31

      oczywiście ten pierwszy

    • 12:27

      wow jaki bit
    • 11:47

      wow x2
    • 11:47

      wow
    • 11:34

      wstałem rano przesłuchałem wszystkie płyty. let the rhythm hit 'em

    • 02:11

      jejo

    • 02:11

      a i jeszcze zmieniłem dziuplę w hiphopową fortecę

    • 02:11

      chyba dośc się napracowałem jak na jeden dzień

    • 02:11

      dobra, zrobiłem bit, zrobiłem cover tpofamily

  • Czwartek, 2 lipca 2009

    • 12:52

      szybki dzień. upał, bieganie, pot na skroniach. wynik? obrona we wrześniu przez słabą pamięć pani z dzi***natu i nieogarnięcie mojej phd. kozak. #whataday